<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Informacje ze świata turystyki</title>
	<atom:link href="http://uniqiam.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://uniqiam.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Aug 2010 08:06:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
		<item>
		<title>Co warto zobaczyć we Włoszech</title>
		<link>http://uniqiam.com/co-warto-zobaczyc-we-wloszech/</link>
		<comments>http://uniqiam.com/co-warto-zobaczyc-we-wloszech/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 08:53:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wypoczynek za granicą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uniqiam.com/?p=42</guid>
		<description><![CDATA[Dolomity z ich najdzikszej strony. Niezwykła, skalista sylwetka Dolomitów, wyciosana przez lodowce i poszarpana przez mróz, przywodzi na myśl rozległą warownię z licznymi iglicami, wieżami i murami obronnymi. To pasmo górskie w północnych Włoszech tworzą jasne wapienne urwiska rozdzielone zielonymi dolinami i konkurujące ze sobą malowniczością kształtów. Niegdyś były to zanurzone w płytkim morzu rafy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Dolomity z ich najdzikszej strony. Niezwykła, skalista sylwetka Dolomitów, wyciosana przez lodowce i poszarpana przez mróz, przywodzi na myśl rozległą warownię z licznymi iglicami, wieżami i murami obronnymi. To pasmo górskie w północnych Włoszech tworzą jasne wapienne urwiska rozdzielone zielonymi dolinami i konkurujące ze sobą malowniczością kształtów. Niegdyś były to zanurzone w płytkim morzu rafy <a href="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/1241826_76041425.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-49" title="1241826_76041425" src="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/1241826_76041425-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>koralowe, które około 65 min lat temu zostały wypchnięte do góry wraz z resztą Alp. Legenda głosi, iż biel ścian Monti Pallidi, jak pierwotnie nazywano te góry, wzięła się stąd, że krasnoludki, pragnąc sprawić przyjemność stęsknionej za swym domem Księżycowej Księżniczce, która poślubiła Alpejskiego Księcia, przyoblekły je w płaszcz utkany z promieni księżyca. Zimą z ośnieżonych zboczy strzelają ostro w górę nagie, skalne wierzchołki, lecz kiedy przyjdzie wiosna, sceneria łagodnieje — górne partie zboczy okrywają się pełnymi kwiatów łąkami, a w skalnych rozpadlinach skrzą się niczym klejnoty kępy roślin alpejskich, takich jak skalnice, szarotki i sasanki. Niżej ciągną się lasy, w których gniazdują ptaki śpiewające, a w dolinach, wśród sadów i pastwisk, krzątają się rolnicy. Dolne partie zboczy pokrywa sieć krętych ścieżek, górą, po grzbietach i graniach, biegną szlaki turystyczne. W sercu Dolomitów wznoszą się pasma Alpe di Siusi, Catinaccio d&#8217;Antermóia oraz okryta lodowcem Marmolada. Ta góra, zwieńczona 100-metrową skalną piramidą, jest królową Dolomitów. Jej południowa ściana tworzy pionowe urwisko wysokości 600 m. Wyżyny Alpe di Siusi to bajkowa kraina wonnych łąk, okolonych dolomitowymi iglicami. Potężne ściany Catinaccio strzelają pionowo w miejscu, gdzie niegdyś rozkwitał ponoć ogród Laurena, króla krasnoludków. Ze względu na skomplikowaną historię tego regionu wiele miejsc zachowało włoskie i niemieckie nazwy — Catinaccio jest również znane jako Kassel Kogel. Przez wiele wieków Dolomity pozostawały pod panowaniem Rzymu, w XIV w. stały się częścią imperium Habsburgów. Po I wojnie światowej wróciły do Włoch. Na południe od Marmolady nagie szczyty Pale di San Martino strzegą lasów Parku Narodowego Paneveggio, z których niegdyś Wenecjanie pozyskiwali drewno do budowy statków. Na zachodzie, oddzielone od innych masywów, lecz zbudowane z tych samych dolomitowych skał, wznoszą się szczyty Brenty. Ich niedostępne, urwiste iglice zdobywali w XIX w. brytyjscy pionierzy alpinizmu, m.in. Francis Fox Tuckett. Posługując się jedynie drabiną i mocną tyczką, wyznaczył on nową trasę „między pochyłymi skałami i sterczynami w różnych odcieniach bieli i brązu&#8221;. Dziś turnieje Brenty nadal należą do największych wyzwań, jakie Dolomity stawiają alpinistom.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uniqiam.com/co-warto-zobaczyc-we-wloszech/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co warto zobaczyć w Grecji</title>
		<link>http://uniqiam.com/co-warto-zobaczyc-w-grecji/</link>
		<comments>http://uniqiam.com/co-warto-zobaczyc-w-grecji/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 08:41:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wypoczynek za granicą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uniqiam.com/?p=39</guid>
		<description><![CDATA[A może by tak Kreta? Ateny i zabytki Partenonu są dosyć już zadeptane przez turystów. Warto wybrać się na Kretę i zobaczyć wąwóz Samarii. W wyniosłe klify i niebotyczne góry zachodniej Krety wcina się malowniczo głęboki parów miejscami o pionowych ścianach. Mierzący 18 km Wąwóz Samarii jest raz szerszy, raz znów węższy i wije się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->A może by tak Kreta? Ateny i zabytki Partenonu są dosyć już zadeptane przez turystów. Warto wybrać się na Kretę i zobaczyć wąwóz Samarii. W wyniosłe klify i niebotyczne góry <a href="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/1032100_11228280.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-52" title="1032100_11228280" src="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/1032100_11228280-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a>zachodniej Krety wcina się malowniczo głęboki parów miejscami o pionowych ścianach. Mierzący 18 km Wąwóz Samarii jest raz szerszy, raz znów węższy i wije się niczym wąż przez Lefka Ori, czyli Góry Białe. Zbocza tych gór rzeczywiście wyglądają na białe — latem połyskują bielą w promieniach słońca, a zimą okryte są śniegiem. Od stuleci wąwóz był schronieniem dla ludzi wyjętych spod prawa. Wąwóz został wyżłobiony przez rzekę Tarraios, która płynie wzdłuż uskoku między masywem Pachnes na wschodzie a górami Gingilos i Wolakias na zachodzie. Zimą jest to rwący górski potok, gwałtownie toczący swe wody dnem parowu, ale latem kurczy się i zamienia w cicho szemrzący strumyk. W latach 40. XX w. był kryjówką dla partyzantów, walczących podczas greckiej wojny domowej. Na północnym krańcu parowu, ok. 1200 m n.p.m., na dno rozpadliny prowadzą strome, drewniane schody — można nimi zejść aż na brzeg rzeki. Niemal 8 km dalej leży opuszczona wioska Samaria, z której mieszkańcy wyprowadzili się w 1962 r., po przyłączeniu wąwozu do parku narodowego. Uważa się, że nazwa wąwozu pochodzi od miejscowego bizantyjskiego kościoła Osią Maria, który zdobią stare freski. Za każdym kolejnym zakrętem ścieżki wiodącej wąwozem pojawiają się nowe, zapierające dech w piersiach, widoki. Gigantyczne głazy piętrzą się jedne na drugich, rzeka, meandrując, podmywa brzegi na jednych odcinkach, na innych zaś tworzy płytkie zatoczki. Przepływająca woda rzeźbi skały w zadziwiające kształty. Za Samarią wąwóz się zwęża, a wyniosłe urwiska, które strzelają pionowo z dna rzeki, zaczynają się do siebie zbliżać. W tym głębokim korytarzu niebo kurczy się do wąskiej błękitnej wstążki, a promienie słońca tylko przez krótką chwilę docierają na dno w ciągu dnia. Między Żelaznymi Wrotami a morzem wąwóz się rozszerza. Nieco w głąb lądu leży opuszczona wioska, niewidoczna z wybrzeża, ukryta przed oczami grasujących niegdyś w tym rejonie Morza Śródziemnego piratów. Była ona częścią Ajia Rumeli, jednej z kilku osad wśród urwisk okalających tę część wyspy.<span style="color: #000000;"> </span>Zazwyczaj wąwóz dostępny jest dla turystów w maju, kiedy poziom rzeki opada, a zamykany w październiku. Przejście jego dnem zajmuje wprawnym wędrowcom co najmniej 5 godzin</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uniqiam.com/co-warto-zobaczyc-w-grecji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co warto zobaczyć w Hiszpanii.</title>
		<link>http://uniqiam.com/co-warto-zobaczyc-w-hiszpanii/</link>
		<comments>http://uniqiam.com/co-warto-zobaczyc-w-hiszpanii/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 08:41:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wypoczynek za granicą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uniqiam.com/?p=37</guid>
		<description><![CDATA[Nie tylko Madryt i zabytki Barcelony ale także miejsce, do którego trudno dotrzeć. Poprzecinane niezliczonymi odnogami rzek mokradła, gęste zarośla posłonka i połyskujące bielą piaszczyste wydmy sąsiadują ze sobą na tej niezwykle zróżnicowanej odludnej połaci południowej Hiszpanii. Wraz z sosnowymi lasami, jeziorami i zagajnikami dębów korkowych tworzą one Park Narodowv Coto de Dońana, obejmujący obszar [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --> <!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Nie tylko Madryt i zabytki Barcelony ale także miejsce, do którego trudno dotrzeć. Poprzecinane niezliczonymi odnogami rzek mokradła, gęste zarośla posłonka i połyskujące <a href="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/1147334_50220070.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-55" title="1147334_50220070" src="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/1147334_50220070-300x221.jpg" alt="" width="300" height="221" /></a>bielą piaszczyste wydmy sąsiadują ze sobą na tej niezwykle zróżnicowanej odludnej połaci południowej Hiszpanii. Wraz z sosnowymi lasami, jeziorami i zagajnikami dębów korkowych tworzą one Park Narodowv Coto de Dońana, obejmujący obszar ponad 500 km2 u ujścia rzeki Gwadalkiwir. Coto de Dońana, jeden z najważniejszych w Europie rezerwa dzikich zwierząt, to ostoja rzadkich i zagrożonych gatunków, takich jak hiszpański orzeł cesarski oraz ryś. Jest też przystankiem dla wędrownych ptaków. zwłaszcza tych, które na lato odlatują na północ do Skandynawii i Rosji. Dońana zaczyna się tam, gdzie Ocean Atlantycki pieści falami złocistą plażę. Za plażą wznoszą się wydmy z drobnego, białego piasku, pełne zagłębień zwanych jorrales, które na wiosnę wypełniają się wodą. Owe wydmy przypominają saharyjskie oazy, tyle że zamiast falujących palm rosną tam sosny. Za wydmami leży właściwa Coto de Dońana — lasy, jeziora i zarośla, niegdyś tereny łowieckie książąt Medina-Sidonia oraz hiszpańskich królów. W piniowych lasach Dońany gniazdują orły cesarskie. Każda para tych ptaków potrzebuje terytorium łowieckiego o powierzchni około 50 km². Stara opowieść głosi, że na widok cesarskich orłów inne ptaki z przerażenia popełniają samobójstwo. Flaming na widok orła ulega takiej panice, że składa skrzydła i spada w dół, zabijając się. Pośród sosnowych lasów leżą różnobarwne jeziora. W Charco del Toro woda jest czarna, a w Santa Olalla szmaragdowozielona. Żyjące tam skorupiaki, będące pokarmem arystokratycznych flamingów, zawierają substancję, która barwi pióra tych ptaków na kolor różowy. W pasie zarośli Coto de Dońana kobierzec okrytych żółtymi kwiatami posłonków przechodzi miejscami w gęstą plątaninę wrzosów i jeżyn. W zagajnikach dębów korkowych, znanych jako ptaszarnie Dońany, gniazdują kolonie warzęch białych, czapli i bocianów, a w pustych pniach starszych drzew szukają schronienia rysie. Za pasem lasów i zarośli leżą Las Marismas, rozległe mokradła, na których gromadzą się ogromne ilości ptactwa. Od jesieni do wczesnego lata cały n ten obszar zalany jest wodą, tworząc jedno z największych jezior Europy. Mokradła Las Marismas są miejscem odpoczynku dla ponad 200 gatunków ptaków, które przelatują nad pobliską Cieśniną Gibraltarską, migrując pomiędzy Afryką a Europą Północną. Ten pas wody jest szczególnie pożądanym przystankiem dla ciężkich ptaków, takich jak bociany. Potem, w skwarze letniego słońca, mokradła stopniowo wysychają, a znaczne ich obszary pokrywa stwardniałe błoto. Wędrowne ptaki lecą dalej, a na bagnach pojawiają się sępy i zjadają zwierzęta, które padły z pragnienia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uniqiam.com/co-warto-zobaczyc-w-hiszpanii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Problemy turysty</title>
		<link>http://uniqiam.com/problemy-turysty/</link>
		<comments>http://uniqiam.com/problemy-turysty/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 08:39:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wypoczynek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uniqiam.com/?p=35</guid>
		<description><![CDATA[Wakacje oznaczają nie tylko wypoczynek i przyjemność, oznaczają czasami także kłopoty. Problemy turystów polskich zaczynają już w momencie wyboru formy wypoczynku. Biuro podróży czy wyjazd na własną rękę. Jeśli to jest sprecyzowane to mamy pierwszy kłopot z głowy. W zależności od miejsca wypoczynku możemy być narażenie na różne problemy organizacyjne. Wybierając autokarową podróż warto pamiętać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Wakacje oznaczają nie tylko wypoczynek i przyjemność, oznaczają czasami także kłopoty. Problemy turystów polskich zaczynają już w momencie wyboru formy wypoczynku. Biuro <a href="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/1161062_81068720.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-57" title="OLYMPUS DIGITAL CAMERA" src="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/1161062_81068720-300x184.jpg" alt="" width="300" height="184" /></a>podróży czy wyjazd na własną rękę. Jeśli to jest sprecyzowane to mamy pierwszy kłopot z głowy. W zależności od miejsca wypoczynku możemy być narażenie na różne problemy organizacyjne. Wybierając autokarową podróż warto pamiętać o dostosowaniu się do wymagań grupy i nie wyłamywać się swoim zachowaniem. Polacy słyną z tego, że aby dobrze się bawić muszą mieć alkohol. To czasem zgubne przyzwyczajenie, które może stać się problem, kiedy podróżujemy po krajach muzułmańskich gdzie napoje alkoholowe nie są łatwo dostępne. Picie w miejscach publicznych w Iranie czy Arabii Saudyjskiej może mieć poważne skutki. Podobnie jest z ubiorem. Nie warto robić sobie problemy tylko z tego powodu, że chcemy pokazać swoją inność. Arabowie nie tolerują rozebranych pań ( chyba, że jest to plaża). Wybierając się na wycieczkę do obcego kraju przeszkodą może okazać się bariera językowa. Zwłaszcza jeśli podróżujemy w pojedynkę. Ciężko jest odnaleźć się w tureckich kurortach, gdzie obowiązuje język turecki. Problemy turystów mogą być spowodowane także niedostatecznym kontaktem z biurem podróży. Dostosowanie się do warunków klimatycznych ze względów zdrowotnych jest ważne. Stąd każdy, kto cierpi na schorzenia nasilające się przy zmianach temperatury czy ciśnienia powinien zaopatrzyć się w odpowiednie lekarstwa. Poza typowymi problemami związanymi z brakiem wywiązania się biura podróży z opłaconej oferty czy innymi warunkami pobytu jakie były ustalone, turyści parają się z trudniejszymi barierami. Pozostanie a obcym kraju tylko dlatego, że biuro podróży ogłosiło upadłość nie jest przyjemne. Koczowanie na lotniskach, brak połączeń z krajem i inne tego typu problemy mogą zniechęcić do podróżowania. Poza tym dużo zależy od tego czy ktoś sobie szuka problemów czy też nie. Charaktery turystów są bardzo różne. Pogubione dokumenty, brak wiz to częste problemy z jakimi muszą się borykać także przewoźnicy i pilocie wycieczek. Dostosowanie się do warunków panujących w danym kraju oraz do zwyczajów to sprzeczne czasami z polską naturą. Polacy lubią być przekorni  i robić na opak. Przemycanie wódki, czy innych alkoholi nie należy do rzadkości. Ponadto czasami wynikają komplikacje przy uiszczaniu rachunków i płaceniu napiwków, które są konieczne w niektórych krajach i wpisane w tradycję.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uniqiam.com/problemy-turysty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak spędzić urlop, wakacje</title>
		<link>http://uniqiam.com/jak-spedzic-urlop-wakacje/</link>
		<comments>http://uniqiam.com/jak-spedzic-urlop-wakacje/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 08:32:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wypoczynek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uniqiam.com/?p=32</guid>
		<description><![CDATA[Niezwykłą popularnością od niedawna cieszy się wędrowanie z kijkami, sport ten nazywamy nordic wal king. Ten typ ruchu zalecany jest w profilaktyce leczenia wielu schorzeń, jego uprawianie zaleca się w każdym, nawet podeszłym wieku. Coraz częściej spotykamy propozycję wyjazdów weekendowych dla grup i osób prywatnych- miłośników tego sportu. Ośrodki organizują trasy wypraw, udostępniają potrzebny sprzęt [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niezwykłą popularnością od niedawna cieszy się wędrowanie z kijkami, sport ten nazywamy nordic wal king. Ten typ ruchu zalecany jest w profilaktyce leczenia wielu schorzeń, jego uprawianie zaleca się w każdym, nawet podeszłym  wieku. Coraz częściej spotykamy propozycję wyjazdów weekendowych dla grup i osób prywatnych- miłośników tego sportu. Ośrodki organizują trasy wypraw, udostępniają potrzebny sprzęt i dbają o to <a href="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/1195046_38021960.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-60" title="1195046_38021960" src="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/1195046_38021960-199x300.jpg" alt="" width="199" height="300" /></a>by wczasowiczom nie zabrakło atrakcji. Chodzenie z kijkami daje wiele korzyści naszemu organizmowi, obniża zabójczy cholesterol, poprawia sprawność układu krążenia, redukuje obciążenie stawów kolanowych i kręgosłupa. Kijki dają poczucie bezpieczeństwa, dlatego są dobre dla osób w każdym wieku, także tych starszych o ograniczonej sile fizycznej,  pozwalają na trening w górach, na śliskich i niestabilnych powierzchniach. Warto zainteresować się tą formą spędzania wolnego czasu, gdyż nie wymaga ona wkładania  dużego wysiłku, jest łatwa do opanowania, a przy tym może nam przynieść wiele frajdy i poprawę stanu zdrowia. Coraz chętniej wybieranym sposobem na spędzenie aktywnie wolnego czasu jest również jazda konna. W ofercie możemy znaleźć wiele atrakcyjnych miejsc w całej Polsce, które udostępniają nam te niezwykłe zwierzęta. Organizowane są obozy jeździeckie. To kilkudniowe wypady na których główna atrakcją jest zajmowanie się końmi, przejażdżki i nauka jeździectwa. Na takich wyprawach organizatorzy zapewniają nam nocleg, wyżywienie i liczne atrakcje, między innymi ogniska rekreacyjne, zwiedzanie okolicy czy zawody jeździeckie. Profesjonalna kadra instruktorów przybliży nam techniki i nauczy odpowiednio obchodzić się ze zwierzętami. Są organizowane wyjazdy dla grup w różnym stopniu zaawansowanych, co pozwala nam dobrać obóz odpowiedni dla naszych potrzeb. Wiele stadnin konnych także na co dzień oferuje odpłatne przejażdżki i lekcje jeździectwa. Jest to niezwykle atrakcyjna forma wypoczynku nie tylko dla dzieci. Jeździectwo często połączone jest z agroturystyką. Dostarcza nam niezapomnianych wrażeń i przygodę o jakiej każdy marzy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uniqiam.com/jak-spedzic-urlop-wakacje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wypoczynek na mazurach</title>
		<link>http://uniqiam.com/wypoczynek-na-mazurach/</link>
		<comments>http://uniqiam.com/wypoczynek-na-mazurach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 08:31:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wypoczynek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uniqiam.com/?p=30</guid>
		<description><![CDATA[Wypoczynek na Mazurach to nie tylko jeziora i lasy to także historia zaklęta w cichych wioskach. Jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc jest pokamedulski klasztor w Wigrach. Na historię tego urokliwego miejsca wpłynęła przyroda i człowiek. Około 12 tysięcy lat temu lądolód plejstoceński pozostawił tu liczne jeziora otoczone wzgórzami, na których z czasem rozwinęły się bory [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Wypoczynek na Mazurach to nie tylko jeziora i lasy to także historia zaklęta w cichych wioskach. Jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc  jest pokamedulski klasztor w <a href="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/1294201_79381783.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-63" title="1294201_79381783" src="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/1294201_79381783-300x198.jpg" alt="" width="300" height="198" /></a>Wigrach. Na historię tego urokliwego miejsca wpłynęła przyroda i człowiek. Około 12 tysięcy lat temu lądolód plejstoceński pozostawił tu liczne jeziora otoczone wzgórzami, na których z czasem rozwinęły się bory mieszane, strojące się w poszczególnych porach roku w różne barwy. Nic dziwnego, że ta rozrzutność przyrody od dawna przyciągała ludzi. Półwysep o przewrotnej nazwie Wyspa Wigierska gościł książąt i królów polskich już w XV wieku. Jednak świetność tego miejsca zaczęła się od momentu zamieszkania tu kamedułów, sprowadzonych przez Jana Kazimierza w 1668 roku. Zakonnicy, zgodnie z przyjętą regułą, szukali na swoje siedziby terenów odludnych i właśnie w Wigrach odnaleźli odosobnienie i krajobraz sprzyjający kontemplacji. Półwysep prędko zaroił się od białych habitów. Bracia nie kontaktowali się z otoczeniem, żyli skromnie, pracowicie, nie jadali mięsa, nie sypiali długo i nie odbywali zbędnych rozmów. Wybudowali klasztor z domkami pustelniczymi, kościół, kaplicę, wieżę zegarową, szpital oraz dom królewski, a dla bezpieczeństwa otoczyli całość murami obronnymi. Byli Mnisi, rozwijając metodę spalania drzew w celu pozyskania smoły, „niechcący&#8221; przyczynili się do zniszczenia środowiska. Trzebili lasy i zanieczyszczali wody powierzchniowe. skrzętnymi gospodarzami: założyli sad, zwierzyniec oraz ogród botaniczny, w którym zgłębiali znajomość roślin leczniczych. Wyroby z ich smołami, dziegciami i cegielni znane były nawet w Anglii. Czas zakonników w Wigrach skończył się wraz z III rozbiorem Polski. Wypędzeni przez Prusaków nigdy nie powrócili do swojego klasztoru, który stopniowo popadał w ruinę. Odbudowany po wojnie do dziś zachwyca atmosferą spokoju. Warto też pokwapić się i odwiedzić legendarną rzekę – Czarną Hańczę. Prawdziwe zatrzęsienie turystów można spotkać na odcinku rozpoczynającym się w Wigrach, na którym rzeka wolniej niesie kajakarzy, szykując dla nich kolejne niespodzianki. Klucząc między trzcinowiskami, podmokłymi terenami i bagiennymi rozlewiskami, prezentuje ogromną różnorodność roślin. Przy brzegu i na licznych wyspach występują: trzciny, tatarak, kosaćce, skrzypy bagienne, a na wodzie budzące zachwyt grzybień biały i grążel żółty. Zwierzęta kryją się przed gwarem coraz liczniejszych turystów. Wiosną lub jesienią udaje się dostrzec gniazdujące tu czaple siwe, czajki, perkozy brodzące po rozlewiskach bociany i żurawie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uniqiam.com/wypoczynek-na-mazurach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wypoczynek nad morzem</title>
		<link>http://uniqiam.com/wypoczynek-nad-morzem/</link>
		<comments>http://uniqiam.com/wypoczynek-nad-morzem/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 08:28:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wypoczynek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uniqiam.com/?p=26</guid>
		<description><![CDATA[Piasek, szum fal i mewy…Najbardziej znana, ale także najpiękniejsza polska pustynia, nazywana Białymi Górami, znajduje się nad Morzem Bałtyckim na Wybrzeżu Słowińskim, między jeziorami Gardno i Łebsko. I rzeczywiście odnajdujemy tu ogromne wydmy wędrujące wzdłuż morskiego brzegu. Mierzeja Łebska to królestwo piasku, w którym na granicy lądu i morza powstały szerokie plaże. Dalej wyłaniają się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Piasek, szum fal i mewy…Najbardziej znana, ale także najpiękniejsza polska pustynia, nazywana Białymi Górami, znajduje się nad Morzem Bałtyckim na Wybrzeżu Słowińskim, <a href="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/1291887_12497068.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-65" title="OLYMPUS DIGITAL CAMERA" src="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/1291887_12497068-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>między jeziorami Gardno i Łebsko. I rzeczywiście odnajdujemy tu ogromne wydmy wędrujące wzdłuż morskiego brzegu. Mierzeja Łebska to królestwo piasku, w którym na granicy lądu i morza powstały szerokie plaże. Dalej wyłaniają się wydmy. W krainie tej proces tworzenia nie dobiegł jeszcze końca. Panuje tutaj wielki ruch: morze faluje, burzy się, wydmy popychane podmuchami wiatru przemieszczają się, a roślinność zasypywana tonami białego, drobnego piasku walczy o przetrwanie. Czasami wygrywa wydma, która przykrywa las, a niekiedy rośliny, które porastają wydmy, zatrzymując je w drodze w głąb lądu. Przemierzając wąski pasek mierzei między jeziorami Gardno i leżącym na wschód od niego Łebskiem, powinniśmy mieć świadomość, że jest to jeden z najmłodszych fragmentów naszego kraju. Jeszcze 7000 lat temu szumiało tutaj Morze Bałtyckie, a mierzeja w ogóle nie istniała. Najwyższą (56 m n.p.m.), chociaż już utrwaloną i porośniętą przez roślinność wydmą jest Czołpińska Góra, położona między jeziorami Dołgie Wielkie i Łebsko. Ciemna sylwetka w kształcie kolumny wieńcząca wydmę to latarnia morska, której światło widoczne jest z odległości ponad 20 mil morskich. Wybudowano ją w 1875 roku, a niezwykły widok, jaki się z niej roztacza, obejmuje nie tylko cały nadmorski obszar parku narodowego, ale sięga znacznie dalej. Łebsko położone na Wybrzeżu Słowińskim w samym środku parku narodowego znajduje się niemal na poziomie morza. Jest największym jeziorem przybrzeżnym i trzecim co do wielkości zbiornikiem wodnym w Polsce. Jego powierzchnia wynosi ponad 71 km2, podczas gdy głębokość przekracza 6 metrów. Historia powstania Łebska, tak jak innych jezior przybrzeżnych na polskim wybrzeżu, ściśle wiąże się z dziejami Morza Bałtyckiego. Wzdłuż brzegu płynął prąd morski napędzany przez wiatry zachodnie, który przemieszczając się w kierunku wschodnim, transportował materiał skalny pochodzący ze zniszczonych przez fale klifów zachodniego wybrzeża. Opływając półwyspy i trąc o morskie dno, stopniowo słabł i tracił energię. W wyniku tego gubił i osadzał materiał skalny, z którego zaczęły się formować najpierw wyspy, a następnie przez ich połączenie mierzeje. Mierzeje te, ze względu na kształt nazywane kosami, wydłużały się i odcinały zatoki od otwartego morza. Właśnie w ten sposób powstały przybrzeżne jeziora, a wśród nich Łebsko.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uniqiam.com/wypoczynek-nad-morzem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolos Rodyjski przetrwał wyłącznie kilka lat na wyspie.</title>
		<link>http://uniqiam.com/kolos-rodyjski-przetrwal-wylacznie-kilka-lat-na-wyspie/</link>
		<comments>http://uniqiam.com/kolos-rodyjski-przetrwal-wylacznie-kilka-lat-na-wyspie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 08:28:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[7 cudów świata]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uniqiam.com/?p=24</guid>
		<description><![CDATA[Wybudowany olbrzymi posąg Heliosa na wyspie Rodos, był widoczny dzięki swojemu rozmiarowi z okolicznych wysp. Miał on ponad 30 metrów wysokości i ważył ponad 70 ton! Ogromny rozmiar i waga, dawały mu przewagę nad konkurencją. Ciężko było go ominąć i nie zauważyć. Jeden z cudów świata został wybudowany w 280 roku p.n.e. Budowa trwała dwanaście [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Wybudowany olbrzymi posąg Heliosa na wyspie Rodos, był widoczny dzięki swojemu rozmiarowi z okolicznych wysp. Miał on ponad 30 metrów wysokości i ważył ponad 70 ton! <a href="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/Rhodes0211.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-76" title="Rhodes0211" src="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/Rhodes0211-192x300.jpg" alt="" width="192" height="300" /></a>Ogromny rozmiar i waga, dawały mu przewagę nad konkurencją. Ciężko było go ominąć i nie zauważyć. Jeden z cudów świata został wybudowany w 280 roku p.n.e. Budowa trwała dwanaście lat. A całkowita konstrukcja składała się z metalowego szkieletu, który wewnątrz był wypełniony gliną. Na zewnątrz był obłożony brązem. Przy budowie Kolosa Rodyjskiego zasypywano go kopcem ziemi. Po zakończeniu robót, odsłonięto piach, który został wykorzystany do innych celów. Kolos Rodyjski nie stał długo na swoim miejscu. W 224 r. p.n.e. został zniszczony przez silne trzęsienie ziemi. Główny wpływ na zniszczenie jednego z siedmiu cudów świata, mogło mieć wykorzystanie słabego jakościowo żelaza przy budowie. W połączeniu z mokrą gliną, zardzewiało i było podatne na silniejsze wstrząsy. Gdy takowe nastąpiły, posąg się przewrócił i jak mówią zapiski miał przełamane nogi w kolanach. Kolos Rodyjski jest znany wyłącznie z opowieści. Ponieważ nie ma jakichkolwiek śladów, że się tam znajdował. W VII wieku naszej ery, został sprzedany na złom przez Arabów. Zdobyli oni Rodos i nie mieli co zrobić z posągiem ogromnej wielkości. Jak mówi legenda kupiec obładował 900 wielbłądów i pojechał z częściami Kolosa Rodyjskiego. Prowadzi się wiele czynności archeologicznych, aby uzyskać jakikolwiek informacje na temat posągu. Niektóre mówią, że znajdował się w miejscu obecnego zamku. Wzgórze idealnie nadawało się do dużej budowli, byłby on widoczny z każdego zakątka miasta. Rodos to piękna wyspa, którą otaczają inne archipelagi. Jeśli rozmiarem przypominał ogromny wieżowiec, musiał być znakomicie widoczny z wielu miejsc okolicznych. Leżący w okolicy posąg budził ogromne zdumienie ludu. Był tak ogromny, że niektórzy nie mogli normalnie na niego spoglądać. Zapiski kronikarzy powiadają, że do jego budowy pochłonięto 13 ton brązu i 7 ton żelaza nie najwyższej jakości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uniqiam.com/kolos-rodyjski-przetrwal-wylacznie-kilka-lat-na-wyspie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efez dorobił się jednego z najładniejszych cudów. Świątyni Artemidy.</title>
		<link>http://uniqiam.com/efez-dorobil-sie-jednego-z-najladniejszych-cudow-swiatyni-artemidy/</link>
		<comments>http://uniqiam.com/efez-dorobil-sie-jednego-z-najladniejszych-cudow-swiatyni-artemidy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 08:27:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[7 cudów świata]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uniqiam.com/?p=22</guid>
		<description><![CDATA[Świątynia Artemidy w Efezie była największą atrakcją i ozdobą Azji Mniejszej. Sam budynek został wybudowany w 560 r. p.n.e., przez sławnego króla Krezusa. Miała ona wymiary 130&#215;69 metrów, co jest sporym rozmiarem. Aby zbudować tak znakomity obiekt potrzebne były wyłącznie najlepsze materiały. W tamtych czasach należały do nich, najlepsze jakościowo fragmenty marmuru i cedru. Budowlę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Świątynia Artemidy w Efezie była największą atrakcją i ozdobą Azji Mniejszej. Sam budynek został wybudowany w 560 r. p.n.e., przez sławnego króla Krezusa. Miała ona wymiary 130&#215;69 metrów, co jest sporym rozmiarem. Aby zbudować tak znakomity obiekt potrzebne były wyłącznie najlepsze materiały. W tamtych czasach należały do nich, najlepsze jakościowo fragmenty marmuru i cedru. Budowlę otaczały kolumny ustawione w odpowiednich fragmentach. Stanowiły bardzo ważną część terytorium i dodawały pięknego obrazu do świątyni Artemidy. Tak precyzyjną świątynie Artemidy w Efezie budowało wielu utalentowanych architektów i rzeźbiarzy. Całkowity czas pracy to 120 lat. Czas niewyobrażalny na dzisiejsze czasy. Są to niemal dwa pokolenia ludzkie. W 356 roku, przez naszą erą doszło do największej klęski. Podpalenie świątyni zniszczyło cały wytwór budowany przez tak wiele lat. Zdecydowano się na jej odbudowę, a główny udział w całkowitym przedsięwzięciu miał Aleksander Wielki. Mieszkańcy Efezu nie chcieli przystać na jego warunki, ponieważ nie chcieli aby jeden Bóg stawiał poczet innemu. Jednak mimo tego, zlecił on projekt nowej budowli. Przypominała ona tą samą, która stała wcześniej. Zbudowano ją na identycznym miejscu, czas trwania tej operacji określa się na 76 lat. Znacznie krócej niż wcześniej, jednak nastąpił postęp i przy budowie brało udział więcej pracowników. W 262 roku nastąpiło kolejne jej zniszczenie, lecz w tym przypadku nie doszło do kolejnej odbudowy. Obecnie na terenie Turcji można oglądać szczątki i ruiny jednego z siedmiu cudów świata. Wiele muzeów jest przeznaczonych właśnie tylko dla celu zachowania pamiątek po świątyni Artemidy. Pierwotny, nie zachowany do naszych czasów posąg bogini. Był wykonany ze złota, srebra, kości słoniowej i czarnego kamienia. Jedyne domysły jak wyglądał, pochodzą z greckich opisów i zachowanej kopii. Ruiny świątyń Artemidy są ważnym punktem zwiedzania okolic Efezu. Przebywając w tamtejszym terenie, nie można jej pominąć. Można sobie zobrazować ogrom budowli tam stojącej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uniqiam.com/efez-dorobil-sie-jednego-z-najladniejszych-cudow-swiatyni-artemidy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pomnik na cześć greckiego boga – Zeusa.</title>
		<link>http://uniqiam.com/pomnik-na-czesc-greckiego-boga-%e2%80%93-zeusa/</link>
		<comments>http://uniqiam.com/pomnik-na-czesc-greckiego-boga-%e2%80%93-zeusa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 08:26:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[7 cudów świata]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://uniqiam.com/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[Zeus był greckim bogiem. Wielbiono go na wiele sposobów. Jednym z nich było stawianie ku jego czci pomników. Najpopularniejszym z nich jest posąg Zeusa w Olimpii. Wykonał go sam Fidiasz, czyli znakomity grecki rzeźbiarz. Posąg stał w świątyni. Technika wykonania wiązała się z wykorzystaniem chryzelefantyny. Posąg Zeusa powstał na pewno po roku 430 p.n.e. Przetrwał [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Zeus był greckim bogiem. Wielbiono go na wiele sposobów. Jednym z nich było stawianie <a href="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/Posag_zeusa1.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-69" title="Posag_zeusa" src="http://uniqiam.com/wp-content/uploads/2010/08/Posag_zeusa1-178x300.jpg" alt="" width="178" height="300" /></a>ku jego czci pomników. Najpopularniejszym z nich jest posąg Zeusa w Olimpii. Wykonał go sam Fidiasz, czyli znakomity grecki rzeźbiarz. Posąg stał w świątyni. Technika wykonania wiązała się z wykorzystaniem chryzelefantyny. Posąg Zeusa powstał na pewno po roku 430 p.n.e. Przetrwał jedynie około 800 lat. Został zniszczony przez groźny pożar. Nie zostało nic z niego, ratowanie nie przebiegało szybko, dzięki czemu utracono tak ważny zabytek. Istnieje wykonana rzymska kopia, lecz nie jest to już jeden z cudów świata. Zeus został przedstawiony jako dostojna postać. Był władcą ludzi i Bogów, dlatego należyta pozycja musiała być idealnej zaakcentowana przez Fidiasza. Symbolem jego władzy było berło, tak więc trzymał go w lewej ręce. Wykonany został z innymi atrybutami. Na jego głowie znajdował się wieniec laurowy. Z jednego ramienia zwisał złoty płaszcz. Zdjęcia nie mogły przedstawiać idealnego wykonania, ponieważ dawniej nie istniała ta sztuka uwieczniania rzeczy. Posąg był w kształcie prostopadłościanu o dosyć sporych wymiarach. Jego podstawa mierzyła 1 metr x 6,5 m. Wysoki był na około 13 metrów. Sporej wielkości posąg nie nadawał się do przemieszczania. Dlatego cała swoją karierę spędził w świątyni. Olimpia to ważne miejsce dla greckich uczonych. Idealnie nadawało  się na pomieszczenie jednego ze starożytnych cudów świata. Niestety tak jak wiele pozostałych arcydzieł już nie istnieje. Ryciny i kopie wykonane w innych miastach nie odzwierciedlają jego wagi. Umieszczenie posągu Zeusa w Olimpii na liście cudów świata, nie było przypadkowe. Jego położenie nadawało sens istnienia. Posąg Zeusa musiał być wykonany z przepychem i dbałością o detale. Poręcze i nogi krzesła na którym siedział, były stworzone ręcznie i przedstawiały walki, lub postacie innych bogiń. Orzeł był oddanym i poświęconym jedynie niemu ptakiem. Dlatego również został uznany, za wartościowy w całym posągu Zeusa, znajdującego się w Olimpii.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://uniqiam.com/pomnik-na-czesc-greckiego-boga-%e2%80%93-zeusa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

